piątek, 9 grudnia 2011

Tajny projekt-urodziny męża :D

Dziś są urodziny mego męża :) Z dziećmi robimy wielką niespodziankę ;) Jutro będzie przyjęcie urodzinowe, na które zaprosiliśmy naszych Przyjaciół, o których przyjściu Przemo nic nie wie. Myślę, że będzie super. To wielki dzień. Dziś zaśpiewamy pewną kultową piosenkę z "Czterdziestolatka".

Oczywiście z tej okazji zrobiłam scrapowy prezencik :)

Domek za szybką.


Dzieci bardzo mi pomagały przy dobieraniu drobiazgów ;) Może wyglądać to troszkę na brak "składu i ładu", ale jest w tym pewien sens :) Robiliśmy to z radości i sercem :D, a prócz tego każde zdjęcie ma swoją historię. Jest to dla nas bardzo cenna pamiątka.

Domek bez szybki.


Szczegóły.





Domek jest drewniany, odzyskany z opakowania na drewniane pojazdy, które dostał Sylasek od babuni :) Grzecznie się nim podzielił, hihi.
Pomalowałam go i okleiłam papierami. Stanowczo brakuje mi drobiazgów do ozdabiania, haha. Wiczne pragnienie scraperki :) Ale cóż, cieszę się tym co mam :D

Na koniec dwie męskie karteczki :) Ciągle jest zapotrzebowanie ;)





Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę udanego weekendu.
Zabieram się do przygotowań. Miłego dnia!!
Ula

3 komentarze:

Anja pisze...

Domek jest RE WE LA CYJ NY
Świetny prezent.
Gratuluję pomysłu.
I wszystkiego najlepszego dla męża.:)

Domma79 pisze...

Ula piekny prezent zrobiliscie Przemkowi:)
Jest piekny i najwazniejsze robiony z miloscia:)
Super!!!
A dla Przema wszystko co najlepsze, zdrowka i duzo duzo milosci oraz Blogoslawienstw Bozych:)
buziaczki dla Was

Ingrid pisze...

Dziękuję Dziewczyny za uznanie i za życzenia urodzinowe dla Przema :) troszkę załamany chłop jest, ze to już 40-stka, a ja się cieszę i jestem dumna z mego mężusia, że jest taki mądry i świetny i niesamowity i taki dojrzały i w ogóle :D jest rewelacyjny :)
pozdrawiam serdecznie i uciekam podgrzewać obiadek ;) bo Przemo już tuż tuż...