Dziś są urodziny mego męża :) Z dziećmi robimy wielką niespodziankę ;) Jutro będzie przyjęcie urodzinowe, na które zaprosiliśmy naszych Przyjaciół, o których przyjściu Przemo nic nie wie. Myślę, że będzie super. To wielki dzień. Dziś zaśpiewamy pewną kultową piosenkę z "Czterdziestolatka".
Oczywiście z tej okazji zrobiłam scrapowy prezencik :)
Domek za szybką.
Dzieci bardzo mi pomagały przy dobieraniu drobiazgów ;) Może wyglądać to troszkę na brak "składu i ładu", ale jest w tym pewien sens :) Robiliśmy to z radości i sercem :D, a prócz tego każde zdjęcie ma swoją historię. Jest to dla nas bardzo cenna pamiątka.
Domek bez szybki.
Szczegóły.
Domek jest drewniany, odzyskany z opakowania na drewniane pojazdy, które dostał Sylasek od babuni :) Grzecznie się nim podzielił, hihi.
Pomalowałam go i okleiłam papierami. Stanowczo brakuje mi drobiazgów do ozdabiania, haha. Wiczne pragnienie scraperki :) Ale cóż, cieszę się tym co mam :D
Na koniec dwie męskie karteczki :) Ciągle jest zapotrzebowanie ;)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę udanego weekendu.
Zabieram się do przygotowań. Miłego dnia!!
Ula
Nothing is Impossible - and a Request...
1 godz. temu


3 komentarze:
Domek jest RE WE LA CYJ NY
Świetny prezent.
Gratuluję pomysłu.
I wszystkiego najlepszego dla męża.:)
Ula piekny prezent zrobiliscie Przemkowi:)
Jest piekny i najwazniejsze robiony z miloscia:)
Super!!!
A dla Przema wszystko co najlepsze, zdrowka i duzo duzo milosci oraz Blogoslawienstw Bozych:)
buziaczki dla Was
Dziękuję Dziewczyny za uznanie i za życzenia urodzinowe dla Przema :) troszkę załamany chłop jest, ze to już 40-stka, a ja się cieszę i jestem dumna z mego mężusia, że jest taki mądry i świetny i niesamowity i taki dojrzały i w ogóle :D jest rewelacyjny :)
pozdrawiam serdecznie i uciekam podgrzewać obiadek ;) bo Przemo już tuż tuż...
Prześlij komentarz